福禄寿炒币版
福禄寿炒币版
Ci, którzy wierzą w cykl spot byka i niedźwiedzia, z pewnością będą mogli wzbogacić się, spekulując monetami!
20Obserwowane
4 tys.obserwujący
Feed
Feed
Istnieje takie stwierdzenie, że Stany Zjednoczone nie chcą, aby irańska ropa normalnie wróciła na globalny rynek; im dłużej trwa wojna, tym bardziej irańskie moce produkcyjne są niszczone, globalna podaż jest coraz bardziej napięta, ceny ropy stabilne, a Stany Zjednoczone odnoszą większe korzyści. Po 2010 roku rewolucja łupkowa sprawiła, że USA zmieniły się z największego importera w netto eksporterów (po 2020 roku stało się to normą). Wysokie ceny ropy (70–100 dolarów za baryłkę) są najbardziej korzystne dla USA, ponieważ ropa łupkowa przynosi wysokie zyski, krajowy przemysł energetyczny kwitnie, a budżet państwa się zwiększa.
Ponadto irańskie pola naftowe to głównie stare pola, z wysokociśnieniowymi złożami węglanowymi; gdy tylko studnie zostaną zamknięte, ciśnienie w warstwie szybko spada, następuje inwazja wody, migracja gazu, osadzanie się asfaltu, a przywrócenie produkcji staje się bardzo trudne, wiele studni jest bezpowrotnie zniszczonych. Po zablokowaniu cieśniny Ormuz przez wojska amerykańskie, irański eksport spadł z 2,1 mln baryłek dziennie do 0,5–0,6 mln baryłek dziennie, czyli o ponad 70%. Pojemność magazynowa na ropę wystarcza na 12–22 dni, więc jedynym wyjściem jest zamykanie studni i redukcja produkcji. Podczas wojny iracko-irańskiej irańskie pola naftowe były bombardowane, blokowane i przestawały działać; po wojnie zajęło 10 lat, aby przywrócić produkcję do 60% poziomu sprzed wojny, a wiele obszarów zostało trwale porzuconych.
Po 3–5 latach irański przemysł naftowy zmieni się z globalnej mocy produkcyjnej w regionalnego kalekę, wiele pól naftowych zostanie trwale zniszczonych i nigdy więcej nie zagrozi interesom cenowym USA. Dlatego optymalną strategią USA jest obecny stan rzeczy: brak dużych operacji lądowych, brak całkowitego obalenia reżimu, brak prawdziwych negocjacji w sprawie zniesienia sankcji, tylko niskointensywne przeciąganie, powolne wyczerpywanie irańskiej ropy i gospodarki, aby Iran na zawsze stracił zdolność do negocjacji cen ropy.
To, co widzimy na powierzchni, to zawsze to, co ktoś chce, abyśmy zobaczyli; za tym stoi pełny łańcuch interesów. #美伊交火:特朗普称停火仍有效
Wczoraj w sekcji komentarzy zobaczyłem najbardziej idiotyczne zdanie: on tylko patrzy na wzrost jako na wzrost, a na spadek jako na spadek. Dlaczego rośnie, dlaczego spada? Istota handlu to podążanie za trendem, rynek ma swoje powody do wzrostu i logikę spadku, a ruch cen jest najsilniejszym sygnałem. Podążanie za trendem to nie bezmyślne naśladowanie, to szacunek dla obecnych środków, emocji i wyborów trendu, nie działanie przeciwko rynkowi, nie subiektywne spekulacje na temat wzrostów i spadków. Patrzenie na wzrost jako na wzrost to szacunek dla trendu, patrzenie na spadek jako na spadek to respekt dla ryzyka, przewidywania to wróżbiarstwo, podążanie za trendem to właściwa droga.
W ciągu ostatnich dni BTC utrzymuje się w okolicach 80 tysięcy, ale altcoiny dają mi wrażenie, jakby nie mogły wytrzymać samotności, niczym młoda żona. ONDO i NEAR, które wcześniej dobrze oceniałem, również w ostatnich dniach odnotowały wzrosty wbrew trendowi. Szkoda, że nie wszedłem w nie wcześniej. Mój udział w altcoinach jest niewielki, wybrałem tylko dwa i kupiłem po milionie każdego. Jeden z nich, VIRTUAL, również zanotował ostatnio niezły wzrost, a drugi należy do sektora publicznych łańcuchów bloków i też radzi sobie całkiem nieźle. W zeszłym miesiącu uczestniczyłem w ich wydarzeniu podczas karnawału w Hongkongu i mam wrażenie, że projekt ma duży potencjał. Nadal widzę trend wzrostowy, a maj zapowiada się bardzo pomyślnie pod względem finansowym. $ONDO $NEAR $VIRTUAL
Obecnie rezerwy gotówkowe i krótkoterminowe obligacje skarbowe Berkshire Hathaway wynoszą łącznie około 397,38 miliarda dolarów, a udział gotówki w całkowitych aktywach sięga aż 58,2%, co jest historycznym rekordem.
Patrząc wstecz, gdy udział gotówki Berkshire przekraczał 30%, w ciągu kolejnych 1-2 lat niemal zawsze następowały duże spadki na amerykańskim rynku akcji lub kryzysy systemowe. W 2000 roku był to internet, w 2007 roku sektor nieruchomości i finansów, a w 2026 roku będzie to AI.
58,2% to najwyższy w historii udział gotówki! To historyczny sygnał ostrzegawczy. Czy rynek się załamie? Nie wiadomo, kiedy rynek się załamie? Nie wiadomo. Zwykli inwestorzy detaliczni powinni najpierw zmniejszyć ryzyko (duże pozycje w handlu kryptowalutami powinny dotyczyć tylko $BTC), następnie kontrolować wielkość pozycji (na wzór proporcji aktywów Buffetta), a na końcu czekać na okazję, cierpliwie oczekując na powrót rynku do racjonalności i możliwość zakupu po okazyjnej cenie.

Offshore RMB (USD/CNH) właśnie przebił poziom 6,8, osiągając najwyższy poziom od lutego 2023 roku, z rocznym wzrostem wartości około 2,6%. Czy spadek będzie kontynuowany, zależy od postępów w zawieszeniu broni między USA a Iranem; jeśli wszystko pójdzie dobrze, kurs może dalej przebijać poziom 6,75. Drastyczny spadek cen ropy obniża obawy inflacyjne, więc Rezerwa Federalna nie musi dalej utrzymywać wysokich stóp procentowych. Jutro wieczorem dane o zatrudnieniu w USA za kwiecień również wpłyną na kurs walutowy. Trzymanie USD prawdopodobnie będzie dalej przynosić straty, więc lepiej zainwestować wszystko w $BTC!

6 maja był dość gorący dzień, irański minister spraw zagranicznych Araghchi pilnie przybył do Chin, aby spotkać się z Wang Yi przed wizytą Trumpa w Chinach, jasno wyrażając chęć rozmów pokojowych oraz otwarcia żeglugi przez Cieśninę Ormuz. Tego samego dnia międzynarodowe ceny ropy spadły o ponad 10%, zarówno WTI, jak i Brent zanotowały znaczne spadki. Powód jest prosty: USA i Iran są bliskie podpisania memorandum o porozumieniu, Iran zaprzestanie wzbogacania uranu, USA zniesie sankcje, a Chiny pomogą w mediacji. Iran również zobowiązał się do zapewnienia bezpieczeństwa cieśniny, co rozluźniło napięcia geopolityczne, a Bliski Wschód powoli zmierza od niestabilności ku pokojowi. $BTC również podążył za tym trendem, wzrastając do 82 000 dolarów. Patrząc na ten trend, jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, powinna rozpocząć się dobra, długoterminowa hossa. #BTC与美股同步创高:机构格局重写
Gdy trend się uformuje, nie zmienia się łatwo. Obecnie $BTC ma trzy kolejne wzrosty na miesięcznym wykresie, oczywiście maj dopiero się zaczyna, a maj jest dość ważny, to miesiąc weryfikacji trendu, mam nadzieję, że trend się utrzyma. W rynku niedźwiedzia prawie nie ma miesięcznych wzrostów, to typowy sygnał strukturalny przejścia od słabości do siły, dominacji byków.
Kluczowe wsparcie: silna linia wsparcia na poziomie 73500, jeśli spadnie poniżej i zamknie się na tym poziomie, trend miesięczny osłabnie, mogę zmniejszyć pozycję w spot; poziom obrony na 75000, jeśli spadnie do tego poziomu, jest duża szansa na stabilizację, to bezpieczny zakres do zakupu, nie patrz na głębokie spadki, trzymaj spot.
Jeśli utrzyma się powyżej 80000, to trend wzrostowy prawdopodobnie się utrzyma, w tej rundzie trendu oczekuję na zwrot kosztów, nie liczę na zyski. #BTC月线收官:年内最强月份

Reakcja rynku na konflikt amerykańsko-irański w ciągu zaledwie jednego lub dwóch miesięcy przeszła od paniki do odporności. Amerykańskie akcje osiągnęły nowe szczyty, ceny ropy spadły, a złoto zamiast rosnąć, spadło. Nikt już nie przejmuje się impasem, który nie może się rozwinąć w wojnę!
Ekstremalne naciski Trumpa stały się schematem, powtarzające się groźby, negocjacje, a potem znowu groźby. Rynek to przejrzał, obie strony nie są w stanie prowadzić pełnowymiarowej wojny, najgorszy scenariusz został już wyceniony, a reszta to tylko hałas.
Główna linia rynku nie leży na Bliskim Wschodzie, oczekiwania na obniżkę stóp procentowych przez Fed, boom AI i zyski gigantów technologicznych to kluczowe kwestie. Giganci tacy jak Apple i Nvidia opierają się na wewnętrznym wzroście, a napięcia na Bliskim Wschodzie wpływają tylko na przemysł naftowy i zbrojeniowy, nie mając wpływu na rynek.
Ceny ropy nie wystrzelą, inflacja jest pod kontrolą, a USA ma wystarczającą produkcję ropy. W połączeniu z globalnymi rezerwami i niewykorzystanymi zdolnościami OPEC, nawet w przypadku zamieszek w Cieśninie Ormuz, ceny ropy nie będą trudne do kontrolowania. Presja inflacyjna jest pod kontrolą, a oczekiwania na podwyżki stóp nie zakłócą tego.
Negocjacje w trakcie konfliktu stały się normą, konfrontacje, tarcia z agentami, zawieszenie broni i ponowne rozmowy, brak pełnowymiarowej wojny i brak całkowitego załamania negocjacji. Kryzys przekształcił się w codzienny kontekst, a kapitał już dawno stracił czujność.
W zawirowaniach wzrostów i spadków, zrozumieć handel i życie — refleksje po przeczytaniu "Pamiętników giełdowego gracza"
Otwierając "Pamiętniki giełdowego gracza", jakby przenosimy się w czasie o sto lat, znajdując się na Wall Street na początku XX wieku, na własne oczy świadcząc, jak Jesse Livermore z początkującego młodego tradera stał się legendarnym "graczem giełdowym", a następnie, po wielu bankructwach i powrotach, zakończył swoje życie w samotności i żalu. Ta książka nie zawiera skomplikowanych formuł handlowych, nie ma w niej pustych mądrości, tylko prawdziwe refleksje Livermore'a, które zdobył za pomocą krwi i łez, ukazujące zarówno brutalną prawdę rynku, jak i filozofię życia wykraczającą poza sam handel, co po przeczytaniu robi ogromne wrażenie i skłania do głębszych przemyśleń.
Kariera handlowa Livermore'a to epicka opowieść pełna legend i żalu. Od najmłodszych lat był wrażliwy na liczby, dzięki niezwykłemu talentowi i przenikliwości rynkowej, w wieku 14 lat zyskał uznanie w bostońskim biurze spekulacyjnym, zarabiając swoje pierwsze pieniądze na skromnym kapitale. Potrafił precyzyjnie przewidzieć trendy rynkowe, w czasie hossy działał zgodnie z rynkiem, zdobywając ogromne zyski, stając się legendą Wall Street; jednak z powodu chciwości, arogancji i błędnych osądów rynku, wielokrotnie wpadał w tarapaty, spadając z wyżyn na dno, a nawet popadając w długi i bliskie bankructwa. Najbardziej poruszające w książce nie są jego chwile chwały, ale to, że po każdej porażce potrafił się podnieść, przeanalizować błędy, poprawić swoje zrozumienie i ponownie stanąć do walki z rynkiem. Ta „elastyczność, która rozwija się w obliczu przeciwności, osadza się w zawirowaniach” to nie tylko cecha niezbędna dla tradera, ale także lekcja, którą każdy z nas powinien przyswoić na swojej drodze życiowej.
Najważniejsza mądrość książki nie polega na „jak szybko zarobić pieniądze”, ale na „jak kontrolować siebie, szanować rynek”. Livermore poprzez swoje doświadczenia uczy nas, że istota handlu nie polega na walce z rynkiem, ale na dostosowywaniu się do niego; nie polega na spekulacji opartej na szczęściu, ale na zarabianiu zgodnie z zasadami. Podkreśla „działanie zgodnie z trendem”, uważa, że rynek zawsze ma rację, a błędne mogą być tylko nasze osądy i nastawienie; ostrzega nas, że „chciwość i strach są wrogami handlu”, wielu ludzi traci na rynku nie dlatego, że nie rozumieją techniki, ale dlatego, że nie potrafią kontrolować swoich pragnień — w czasie zysków są chciwi, zawsze chcąc zarobić więcej, co prowadzi do utraty okazji do wyjścia; w czasie strat boją się panicznie, spiesząc się z cięciem strat, co prowadzi do błędnego koła. To dotyczy nie tylko handlu akcjami, ale także naszego życia: niezależnie od tego, czy dążymy do marzeń, prowadzimy biznes, czy zarządzamy majątkiem i relacjami międzyludzkimi, nadmierna chciwość i strach tylko nas zgubią, prowadząc do braku osiągnięć.
Po przeczytaniu tej książki głęboko uświadomiłem sobie, że handel nigdy nie jest grą hazardową, ale duchową praktyką. Życie Livermore'a toczyło się w ciągłej grze z samym sobą — z własną chciwością, arogancją i strachem. Powiedział: „Zarabiam duże pieniądze nie dlatego, że mam wysoką skuteczność, ale dlatego, że w odpowiednim momencie odważam się postawić duże zakłady.” Za tym zdaniem kryje się nie tylko niezwykła odwaga, ale także szacunek dla rynku i jasne zrozumienie samego siebie. Rozumiał, że w handlu nie ma absolutnej prawdy, tylko względna rozsądność; akceptacja strat i przyznanie się do błędów to klucz do długotrwałego przetrwania na rynku. Większość z nas często brakuje tej jasności i odwagi, albo ślepo podąża za tłumem, albo upiera się przy swoim, nie chcąc przyznać się do błędów, co prowadzi do klęski w swoich obsesjach.
Zakończenie Livermore'a jest smutne, ostatecznie nie pokonał swojej samotności i obsesji, wybierając zakończenie swojego życia. Ale to nie umniejsza wartości tej książki, wręcz przeciwnie, pozwala nam lepiej dostrzec: ostatecznym celem handlu nigdy nie jest gromadzenie bogactwa, ale doskonalenie samego siebie. Bogactwo to tylko dodatek do handlu, prawdziwym zyskiem jest spokój, dyscyplina i szacunek, które zdobywamy w kolejnych wzlotach i upadkach, oraz umiejętność podejmowania decyzji, osadzania się i wzrastania w obliczu strat i zysków.
"Pamiętniki giełdowego gracza" to nie tylko święta księga handlu, ale także przewodnik po życiu. Uczy nas, że zarówno w handlu, jak i w życiu nie ma skrótów, jedynie zachowanie trzeźwego umysłu, silnej dyscypliny i szacunku do rynku pozwoli nam stać mocno w obliczu wzlotów i upadków, a także zbierać owoce wzrostu w trudnych czasach. Obyśmy wszyscy mogli czerpać mądrość z historii Livermore'a, w naszej własnej "transakcji" życiowej, zachowując naszą prawdziwą naturę, szanując zasady, nie marnując czasu, zarówno w sprzyjających okolicznościach, jak i w trudnych momentach, zdobywając siłę i stając się naszymi własnymi "zwycięzcami".
